Floating, czyli totalne odprężenie

Floating, czyli totalne odprężenie

Floating, czyli totalne odprężenie

Jednym z popularniejszych haseł poradnictwa psychologicznego jest ostatnio pojęcie wysokiej wrażliwości. Wiąże się m. in. z męczącą reakcją na nadmiar bodźców sensorycznych: zapachów, dźwięków i obrazów. Floating, czyli odpoczynek w zasolonej wodzie może przynieść ulgę zmęczonym nadmiarem codziennych zmysłowych wrażeń.

Popularność mindfullness, praktyk oddechowych i wyciszających nie bez powodu rośnie – wszyscy w miastach cierpimy na nadmiar bodźców, które działają na nasze mózgi mocno angażująco. Żeby skutecznie odpoczywać, warto je ograniczać, choć na co dzień to trudne. Otaczają nas ekrany, dźwięki pochodzące z urządzeń elektronicznych, miejski szum i wrażenie ciągłego biegu. Regularne ograniczanie dopływu bodźców polecane jest w szczególności osobom przemęczonym, chronicznie chorym, narażonym na stres oraz z tendencją do stanów depresyjnych. Naukowcy coraz częściej przyglądają się alternatywnym metodom wyciszania, np. przy użyciu deprywacji sensorycznej. Polega ona na maksymalnym wyciszeniu lub odcięciu bodźców. Taką formę odpoczynku daje floating – unoszenie się na powierzchni płytkiej, mocno zasolonej wody w przyciemnionej komorze i z relaksacyjną muzyką w tle lub jej całkowitym brakiem. Co ciekawe, zażywający kąpieli floatingowych mówili, że wyciszenie pozwoliło im nie tylko wspaniale się zrelaksować, ale również doświadczyć „innych stanów świadomości”.

Nowa-stara metoda

Pierwszy zbiornik do floatingu został opracowany w latach 50. poprzedniego wieku w Stanach Zjednoczonych, ale popularność tej metody rośnie dopiero od niedawna. Terapia floatingowa nazywana jest również float-REST (Restricted Environmental Stimulation Therapy). Osoba poddawana terapii wchodzi do płytkiego zbiornika napełnionego mocno zasoloną wodą z dodatkiem soli epsom lub siarczanu magnezu, który rozluźnia mięśnie. Temperatura wody jest zbliżona do temperatury ciała człowieka. Po wejściu do kapsuły zamyka się pokrywę tak, żeby zrobiło się w niej ciemno. Unoszący się na wodzie zakłada też zatyczki do uszu, żeby jeszcze dodatkowo wyciszyć dźwięki i zapobiec wlewaniu się wody do uszu. Przez około godzinę unosi się na plecach, dzięki czemu odpoczywają również mięśnie i ścięgna. Brzmi jak odpoczynek w iście niebiańskich warunkach – i taki jest, jak relacjonują pływający.

Korzyści zdrowotne

Naukowcy i fizjoterapeuci podkreślają, że doświadczenie unoszenia się na wodzie daje nie tylko wrażenie całkowitego relaksu i niwelowania napięć mięśniowych. Co prawda próby badanych są bardzo małe, ale ostatnie badania naukowe wykazały istotne zmniejszenie poziomu odczuwanego stresu i lęku, poprawę ogólnego nastroju i zdecydowanie lepszy sen w trakcie sesji i po sesji floatingu. Niektórzy uczestnicy zgłaszali również, że doświadczyli odmiennych stanów świadomości, jak nieważkość, zmienione postrzeganie upływającego czasu, poprawę wyobraźni mentalnej. Z uwagi na możliwość całkowitego rozluźnienia mięśni, sesje floatingowe polecane są również osobom z przewlekłym bólem oraz migrenami (o bólu głowy bardzo często decyduje chroniczne napięcie mięśni potylicznych, czyli u podstawy czaski i u zbiegu z szyją).

Floating ma bardzo szerokie zastosowanie, ale przede wszystkim zaleca się go stosować w sporcie, rehabilitacji, przy wspomaganiu leczenia depresji, w redukcji stresu czy leczeniu chorób skóry.

Ciało i umysł w stanie nieważkości

Badania nad wpływem floatingu na osoby wysokowrażliwe oraz zgłaszające przebodźcowanie przeprowadzono niedawno w Szwecji. Naukowcy zrekrutowali 57 studentów psychologii (19 mężczyzn, 37 kobiet) w wieku od 19 do 63 lat. O wynikach badania poinaformowało „Psychology Today”. Co prawda floating nie jest metodą leczniczą, ale zdecydowanie wspomaga regenerację i dostarcza ukojenia. Dlatego stosujący metodę podkreślają, że korzystający z floatingu zauważyli obniżenie ciśnienia tętniczego krwi, unormowania tętna i poprawy krążenia. Po sesji w komorze floatingowej skóra ma się lepiej – w szczególności atopowa i z łuszczycą. Otwarta klatka piersiowa podczas unoszenia się na wodzie wspomaga aktywne oddychanie, dlatego metoda może okazać się przydatna dla rekonwalescentów po chorobach górnych i dolnych dróg oddechowych. Bogate w magnez sole dostarczają przez skórę cenny pierwiastek, który wspomaga prace serca i redukuje zmęczenie. Badani podkreślali też, że po sesji w komorze floatingowej, podczas której bez problemu zasnęli, doświadczali takiego wypoczynku jak po czterech godzinach snu głębokiego. Deprywacja sensoryczna z kolei pomaga w poprawie koncentracji, pamięci i wzroście kreatywności, niweluje nadpobudliwość oraz obniża poziom napięcia i niepokoju.

Komora floatingowa to ciekawy koncept na zbliżające się długie jesienne wieczory albo sposób na przedłużenie wakacyjnego wypoczynku. Jeśli odczuwamy przebodźcowanie, warto poszukać własnej metody na wewnętrzną harmonię i wyciszenie – jedną z nich może być floating.

Źródło badań: Jonsson, K., Grim, K., & Kjellgren, A. (2014). Do highly sensitive persons experience more nonordinary states of consciousness during sensory isolation?. Social Behavior and Personality: An International Journal, 42(9), 1495-1506. https://doi.org/10.2224/sbp.2014.42.9.1495