Świąteczny pokarm dla oczu i serca

Świąteczny pokarm dla oczu i serca

Świąteczny pokarm dla oczu i serca

Przed Bożym Narodzeniem wszyscy stajemy się na chwilę znów dziećmi. Twórcy reklam prześcigają się w pomysłach na przybliżenie nam świątecznej atmosfery już na początku grudnia. Jeśli przygotowania do biesiadowania chwilowo nas zmęczyły, warto przyjrzeć się, jak w świecie komunikatów reklamowych „omija się” święta, żeby przypomnieć o ich esencji.

Jeśli Święta, to… jedzenie!

Rumiane indyki, pasztety z zająców, wersje fleksitariańskie, serniki krakowskie, puddingi z bakaliami, śledzie z boczniaków, wagony kajmaku, makowe pyszności i pierogi z ukrytym grosikiem. Oczywiście – nie wzbraniajmy się przed tą odwieczną tradycją. Święta to czas kosztowania, smakowania i biesiady w rodzinnym gronie, ale nade wszystko – dzielenia się i pomnażania owoców całego roku. Po świętach nadmiar kalorii można łatwo spalić, ale przedświąteczne zamieszanie w kuchni, mniejsze i większe wypadki, wtopy i zapodziane śmietany ulokują się w naszej pamięci w postaci rodzinnych anegdot. Polecamy również wpuszczać jak najczęściej do kuchni dzieci – ich inwencja opromieni nasze święta.
Jednym z najpopularniejszych w Wielkiej Brytanii reklamodawców jest sieć Waitrose, która co roku podbija apetyty na niezapomniane kampanie. W tym roku bohaterką kampanii jest sympatyczna cioteczka, która ani przez chwilę nie kryje się z tym, że tym, co stanowi sens świąt dla niej – jest doskonale przygotowane, pyszne jedzenie. Od samych akcentów położonych na poszczególne składniki cieknie ślinka. Ciocia z rozbrajającą szczerością przyznaje się, że to ona pożarła skrycie cały świąteczny pudding i wcale niechętnie dzieli się zawartością swojego talerza. Rozbrajająca kulinarna szczerość cioci zostaje doceniona przez najmłodszych – ciocia dostaje w prezencie ręcznie zdobiony talerzyk. Jeśli zarzekacie się, że nigdy nie odczuwaliście ślinotoku, obejrzyjcie to:

Jedzenie z przygodami

Od wielu lat sieć Aldi, również w Wielkiej Brytanii, głównym bohaterem swoich filmów uczyniła.. Kevina Marchewkę. W rolach głównych występują animowane warzywa i owoce, a ich przygody przypominają zdarzenia z czasów Dickensa albo celtyckich bajek. Nie przeszkadza w nich lekka nuta moralistyczna (skoro wszyscy stajemy się ponownie dziećmi, nie zamykamy uszu na wskazówki, jak żyć). Tegoroczny przekaz wiąże się z życzliwością – bo wszyscy wiemy, jak skończył Scrooge. A przecież życzliwość i otwarte serca pozwoliły nam w czasach pandemii doczekać kolejnych świąt – zdaje się przypominać sieć. Polecamy wszystkie kampanie reklamowe Aldi z ubiegłych lat, bo sieć w przemyślny sposób potrafi namówić najmłodszych do jedzenia na przykład uprzykrzającej młode życie brukselki czy marchewki. Wszystko okraszone magiczną atmosferą końca roku:

Święta jak walentynki

O wartości prezentów pewnie niejeden student socjologii i psychologii napisał już rozprawę doktorską. Niepotrzebny nam tytuł naukowy, żeby stwierdzić, że najbardziej cieszą prezenty prosto z serca: te przemyślane, skromne, ale personalizowane, których zdobycie wymaga nie tyle nakładów finansowych, ile odrobiny wysiłku z myślą o ważnej dla nas osobie. Sieć John Lewis od lat prezentuje kampanie, które się nie starzeją. A rozgrzewające serca bałwanie love story z przyjemnością posyłamy w świat:

Ocal w sobie dziecko

Może i sieć McDonald’s średnio pasuje ze swoim przekazem do świątecznych śledzi i postnych pierogów, ale tegoroczny przekaz ich europejskiej kampanii na pewno wewnętrznie rozczula. Wymyślony przyjaciel – któż z nas go nie miał? W kampanii sieci kolorowy puchaty potwór dosłownie zostaje wygrzebany z szafy. Subtelna zachęta do spotkania ze swoim wewnętrznym dzieckiem ogrzewa i ociepla wewnętrznie, a, co najważniejsze, kampania obywa się bez komunikatu o tym, żeby czerwony barszcz zagryzać snadnie cheeseburgerem. I taki marketing lubimy:

Święta dla wszystkich

Europejscy marketerzy coraz częściej i odważniej mierzą się z palącym problemem homofobii. Osoby nieheteronormatywne z powodu uprzedzeń święta niejednokrotnie zmuszeni są spędzać w samotności. Tegoroczna kampania norweskiej poczty łamie wszelkie tabu, a przede wszystkim podkreśla, że Mikołaj to nie tylko wyimaginowana postać, do której zgłasza się apele o prezenty – ale która również czuje i kocha. Święty Mikołaj w święta ma mnóstwo pracy, a i na niego przecież ktoś ukochany czeka. Jaka to różnica, jakiej jest płci? Piękna, ciepła opowieść z mądrym przekazem, a wartości, które głosi, od lat są bliskie Unum:

Dla tych, którzy są Ci domem

Ukoronowaniem prezentowanych kampanii niech będzie tegoroczna praca działu marketingu Unum Życie. W czasach pandemii nasze domy stały się wielozadaniowym hubem: pracujemy w nich, uczymy się, ale i pielęgnujemy bliskość. Dom to nie tylko miejsce: to ludzie, u których możemy się schronić i przy których chcemy być. I ci, dla których my stanowimy dom. Niech tegoroczny przekaz wszystkich nas ogrzewa:

Radosnych Świąt! Dla nas wszystkich.