Książka – najlepszy pomysł na prezent pod choinkę

Książka – najlepszy pomysł na prezent pod choinkę

Książka – najlepszy pomysł na prezent pod choinkę

Grudzień obfituje w dni pełne nadziei i radości. W połowie miesiąca obchodzimy również Dzień Księgarza. Podsuwamy pomysły na upominki pod choinkę, które dadzą ukojenie i chwilę odpoczynku naszym bliskim – w zależności od upodobań.

Mnogość propozycji wydawniczych może dosłownie zawrócić w głowie – szczególnie w czasie, kiedy nadmiar towaru i migające światełka utrudniają nam podejmowanie decyzji. Najbardziej trafione prezenty to te, które potwierdzą, że znamy osobę, którą obdarowujemy. W Unum czytamy dużo i chętnie, dlatego przedstawiamy rekomendacje naszych Pracowników z życzeniami pięknych i zaczytanych Świąt.

Dla wielbicieli klasyki

Zawsze bezpieczna i nigdy nie wyjdzie z mody. Dzieła wielkich mistrzów doczekały się nowych tłumaczeń i wydań. Pozwala to na ponowne odkrycie bogactwa, jakie kryje się w wielkich dziełach. Wśród najnowszych wydań szczególną uwagę zwraca zbiór opowiadań Hermana Hessego. Kojąca, spokojna i obfita narracja daje poczucie harmonii i przeniesienia się w inny świat. Mniej obszerna forma, jaką stanowią opowiadania, to znakomity sposób na lekturę we współczesnym świecie, pełnym rozpraszaczy, a także pretekst do poznania twórczości wielkiego autora, który znany jest z powieści takiego kalibru jak „Wilk stepowy”.

Nowy przekład powieści wszech czasów, czyli „Mistrza i Małgorzaty” Michaiła Bułhakowa to gratka dla wielbicieli słowiańskiej duszy. Tę książkę czyta się wielokrotnie, wraca się do niej po latach, a za każdym razem daje ona nowe odkrycia.

Nowego wydania doczekała się również powieść Isabel Allende „Kobiety mojej duszy”. Polecana szczególnie kobietom o kształtującym się lub bardzo wyraźnym rysie feminizującym – ale też wszystkim miłośnikom słowa pisanego i twórczości autorów Ameryki Łacińskiej.

Zagranicznym przyjaciołom

Mimo że pierwsza powieść po Noblu Olgi Tokarczuk sprzedaje się jak świeże bułeczki, warto pamiętać również o tym, że autorka ma na koncie naprawdę interesujące powieści, w które warto się zagłębić. Przykładem mogą być „Bieguni”, którzy doczekali się licznych przekładów zagranicznych i którzy cieszą się (słusznie) niesłabnącym zainteresowaniem. Dla tych, którzy z prozą Olgi Tokarczuk nie mieli jeszcze do czynienia, warto zachęcić do lektury „Prowadź swój pług przez kości umarłych” – wartka narracja, tematyka osnuta wokół miejsca człowieka we współczesnym świecie przyrody i jego wpływ na klimat to zagadnienia wciąż aktualne. Podane w formie wciągającej powieści o zabarwieniu kryminalnym mogą zainteresować najbardziej wybrednego czytelnika.

Najnowsza powieść Joanny Bator „Ucieczka Niedźwiedzicy” to pełna niuansów i atmosfery magicznego realizmu opowieść o poszukiwaniu siebie. Można ją odczytywać jako zbiór opowiadań – każde oddzielnie, a także jako całość – misternie splecione wątki osób, których los nie do końca przypadkowo postawił na swojej drodze. Gorąco rekomendujemy również wcześniejsze książki autorki – „Gorzko, gorzko” – dla wielbicieli sag rodzinnych, a dla tych, których sercom bliska południowo-zachodnia Polska – „Piaskowa Góra” i „Chmurdalia”. Pierwsze powieści, dzięki którym autorka uzyskała rozgłos, doczekały się właśnie wznowień.

Marcin Wicha „Nic drobniej nie będzie” – zbiór mikropróz znakomitego autora, reportera, felietonisty i projektanta książek. Arcyciekawy wgląd w polską rzeczywistość bez narzekania, malkontenctwa i nosa na kwintę. Zachęta do zachwytów i zatrzymań nad wszystkim, co drobne i niepozorne.

Dla tych, których interesuje kuchnia historyczna, świetną propozycją będzie książka Katarzyny Fiszer i  Aleksandry Kucharskiej „Smaki Gdańska”. Dwie gdańszczanki napisały ją z miłości do swojego miasta, jego historii i kulinariów. Dowiemy się stąd, czym są „biedni rycerze”, jak przyrządzić ryżowe kąski i skąd w kuchni gdańskiej wzięły się lody z ananasa.

Dla wrażliwców

Prawdziwe zatrzęsienie poradników psychologicznych na polskim rynku cieszy i przeraża jednocześnie. Zestawy porad, jak być lepiej, pełniej i w kontakcie ze sobą mamy w olbrzymiej ilości i na wyciągnięcie ręki. Dlatego warto zwracać uwagę, kim są autorzy książek, jaki jest ich dorobek, a przy okazji podeprzeć lekturę solidną dawką wiedzy naukowej. Czytelnikom, którzy dopiero zaczynają swoje poszukiwania, warto sprezentować pozycje popularnonaukowe w formie rozmów ze specjalistami. Najpewniejszymi pozycjami na rynku są rozmowy, które przeprowadza Agnieszka Jucewicz – dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem, specjalizująca się w tematyce zdrowia psychicznego i równowagi. Jej książki „Czując” czy „Żyj wystarczająco dobrze” to książki, do których warto wracać i warto mieć je na swojej półce. Jest również autorką „Bajki o lęku” – pozycji dla dzieci, którą z przyjemnością przeczytają również dorośli.

Wielbicielom książek wprowadzających do tematyki naszego społecznego i psychologicznego funkcjonowania warto polecić fascynującą historię o ośmiornicach i zalążkach naszej gatunkowej inteligencji autorstwa Petera Godfreya Smitha – „Inne umysły. Ośmiornice i prapoczątki świadomości”. Poszukującym głębiej polecamy książkę „Jak działa umysł” Stevena Pinkera, który współpracuje m. in. z artystami – organizuje warsztaty kreatywne i wzmacnia w nich kreatywność. 

Dla nastolatków

Młodych ludzi niełatwo zainteresować książką – zmęczeni listą lektur i kuszeni nieustannie jakąś ekranową aktywnością raczej sceptycznie słuchają rekomendacji. Proponujemy kilka tytułów, które młodym umysłom przypadły do gustu:

„Cukry” Doroty Kotas – opowieść o nienormatywnym życiu artystki i outsiderki. Wartki język, który przybliża wrażliwość i wartości współczesnych młodych. Wielokrotnie nagradzana autorka i wielki autorytet dla nastolatków.

Dominika Słowik „Samosiejki” – zbiór opowiadań jednej z najzdolniejszych autorek młodego pokolenia. Wszystko tu pachnie, kwitnie i olbrzymieje w swojej biologicznej wielkości. Życie bohaterów i bohaterek splata się ciasno z cielesnością ziemi i potęgą przyrody. Autorka wielokrotnie nagradzanej powieści „Zimowla” i wielu sztuk teatralnych.

Garmus Bonnie „Lekcje chemii” – powieść o naukowczyni i feministce, napisana ze swadą i operująca wartką akcją – nie pozwoli się znudzić. Przy okazji fantastycznie łamie stereotyp o tym, że wysokie stanowiska w obszarze nauk ścisłych są przynależne tylko mężczyznom.  

Frederick Backmann „Niespokojni ludzie” – każda książka tego autora zasługuje na oddzielny wpis. Mistrz suspensu, zabawnych gier językowych i nieoczywistych narracji, które są jednocześnie zaskakujące i uniwersalne. Na podstawie tej książki powstał serial w serwisie Netflix, ale poprzednie książki autora doczekały się wznowień. Przykładem jest „Mężczyzna imieniem Ove”, który od lat wzrusza i porusza czytelników w każdym wieku.

„Nie tylko” dla najmłodszych

Dorośli rzadko kiedy przyznają się do tego, że bycie rodzicem, opiekunem albo ciotką czy wujkiem to znakomity pretekst do tego, żeby nadrobić zaległości w lekturach z dzieciństwa albo nakarmić się książkami, do których nie mieliśmy dostępu w naszych czasach dzieciństwa. Na polskim rynku książek dla dzieci nie brakuje, ale zdaje się, że są znacznie bardziej cenione na zagranicznych rynkach niż na naszym rodzimym. Znakomite ilustracje Emilii Dziubak, niezwykłe opowieści Grzegorza Kasdepke czy wysmakowane narracje dla mniejszych i większych do czytelnicza gratka dla całej rodziny. Nowością na półce jest kolejna część przygód o zagubionych skarpetkach autorstwa Justyny Bednarek. Dla wielbicieli makabry w wersji soft dobrą propozycją będzie książka „Seria niefortunnych zdarzeń”, w której trójka osieroconego rodzeństwa próbuje przechytrzyć okrutnego wuja. Gwarantujemy – prezentowane tu propozycje to tylko ułamek książkowych wspaniałości, z którymi możemy śmiało ruszyć do dzieci (no, chyba że sami zaanektujemy egzemplarz).