Gry wideo dobre dla mózgu

Gry wideo dobre dla mózgu

Gry wideo dobre dla mózgu

Coraz więcej badań naukowych potwierdza: aktywni wideogracze mają inaczej ukształtowane mózgi, dzięki czemu lepiej podejmują decyzje. Badania nad neuroplastycznością mózgu przyspieszają na całym świecie, a wśród najbardziej aktywnych naukowców znajdują się Polacy.

Okazuje się, że nadmierny sceptycyzm związany z zamiłowaniem do gier wideo może okazać się przesadny. Coraz więcej badań dowodzi, że strategiczne gry wideo, oprócz ćwiczenia naszej spostrzegawczości i pamięci, poprawiają naszą zdolność podejmowania decyzji. Zdaniem niektórych naukowców gry mogą kształtować nasze umysły i zachowania. Ma to związek z możliwością zmiany niektórych obszarów mózgu – w szczególności tych, które odpowiadają za uwagę i percepcję wzrokową.
Badania wykazują także, że granie może zmienić sposób działania mózgu, jak również jego strukturę. Udowadniają, że gracze przejawiają poprawę funkcjonowania w obszarze kilku rodzajów uwagi: wydłużają czas utrzymywania jej na zadaniu i poprawiają koncentrację. Sam proces gry to również przyjemność – karmi nasz ośrodek nagrody w mózgu i daje poczucie wewnętrznej satysfakcji.

Bystry jak gamer

Osoby często grające w gry wideo szybciej i trafniej podejmują decyzje, korzystając z informacji sensomotorycznych – dowiedli niedawno naukowcy z Georgia State University. Ich wnioski opublikowane zostały w piśmie „Neuroimage: Reports”.
W badaniach wzięło udział 47 studentów, z których 28 regularnie grało w gry wideo. Uczestników badano za pomocą rezonansu magnetycznego. W trakcie badania widzieli w lustrze poruszające się kropki, a ich zadaniem było naciskanie lewego lub prawego przycisku w zależności od kierunku przemieszczania się kropek. Ci, którzy regularnie grali w gry wideo, okazali się szybsi i bardziej precyzyjni. Analiza obrazów mózgu wykazała, że różnice te były związane ze zwiększeniem aktywności drugorzędowej kory ruchowej i wzgórza. To obszary odpowiedzialne za przetwarzanie bodźców wizualno-motorycznych w mózgach graczy.
Naukowcy wnioskują, że granie w gry wideo może usprawniać część podprocesów związanych z doznawaniem, percepcją i analizą. Naukowcy sugerują, że gry mogą być również wykorzystywane jako narzędzie terapeutyczne w terapii poznawczej.

Nie tylko gry wideo

Naukowcy szczególnie rekomendują graczom układanki, krzyżówki i łamigłówki liczbowe. Są one w szczególności rekomendowane osobom starszym, bo poprawiają funkcje poznawcze. Okazuje się, że gry planszowe, warcaby i szachy mogą pomagać w zwiększeniu szybkości przetwarzania i pamięci w mózgu. Era cyfrowa przyniosła nowy świat gier: gier konsolowych, gier wideo na telefony komórkowe, gier treningowych związanych z fitnessem, a nawet gier wirtualnej rzeczywistości.
Naukowcy planują też włączanie gier w proces terapii depresji i zaburzeń nastroju. Okazuje się, że faktyczna ilość czasu spędzonego na grze jest stosunkowo niewielkim czynnikiem poprawiającym samopoczucie. Najważniejsze może być subiektywne doświadczenie zawodników, którzy podczas gry motywowani są do odczuwania subiektywnych zmian w swoim samopoczuciu. Według badań gracze, którzy naprawdę cieszyli się z gry i byli zadowoleni z niej, wykazywali lepsze samopoczucie psychiczne. W tym samym czasie zewnętrzne motywatory, jak poczucie presji, działały dokładnie odwrotnie. W artykule opublikowanym w Journal of Medical Internal Research z 2020 r. przeanalizowano szereg różnych gier, w tym „Minecraft”, „Animal Crossing: New Horizons”, „Mario Kart”, „Candy Crush”, „Angry Birds”, wiele konsol Nintendo Wii Exergames i innych, z których wszystkie wykazały potencjalny łagodzący wpływ na zaburzenia nastroju (wśród nich depresja i lęk).

Badania na polskim gruncie

Naukowcy z Uniwersytetu SWPS zbadali, jakie zmiany zachodzą w mózgach osób intensywnie grających w gry RTS (strategie czasu rzeczywistego) oraz jaki ma to związek ze zmianami obserwowanymi na poziomie zachowania.
Najważniejsze odkrycie badaczy ma związek z tym, że zapaleni gracze w porównaniu do osób rzadziej sięgających po gry mieli większą liczbę włókien nerwowych łączących obszary ciemieniowe i potyliczne mózgu. To obszary naszego mózgu, które są zaangażowane w przetwarzanie informacji wzrokowo-przestrzennych.
Gry strategiczne mogą być więc zbawienne dla naszego mózgu, bo angażują liczne złożone funkcje naszego umysłu: zdolność do jednoczesnego monitorowania kilku szybko poruszających się przedmiotów, ciągłe utrzymywanie uwagi i koncentracji oraz odświeżanie informacji, planowanie czynności i przeskakiwanie pomiędzy zadaniami – czyli ćwiczenie pamięci roboczej.
Dzięki intensywnemu wpływowi na neuroplastyczność mózgu, gry dają więc nadzieję na przeciwdziałanie procesom starzenia się w mózgu, a także możliwość odbudowy niektórych zaburzonych funkcji poznawczych, na przykład u osób po wypadkach czy udarach.
Badanie przeprowadzone w Uniwersytecie SWPS objęło 31 graczy i trwało 2 lata. Gracze spędzali przed ekranem co najmniej 6 godzin tygodniowo, a co najmniej 60 proc. tego czasu grali w grę Starcraft II.

Mimo że badania nad korzyściami płynącymi z grania w gry są mocno obiecujące, warto pamiętać również, że, jak każda gra, rozrywki wideo również mają swoje minusy.

Potencjał uzależnienia

Jak każde zajęcie angażujące w naszym mózgu ośrodek nagrody, również gry mają w sobie potężny potencjał uzależnienia. Może ono dotyczyć wszystkich osób, które w niekontrolowany sposób korzystają z elektroniki w celach rozrywkowych. Nie jest to wyłącznie komputer, ale często też tablet, smartfon czy konsola. Nic dziwnego, że najwięcej trudności ze stawianiem sobie granic mają najmłodsi. Utrata kontroli i zdrowej równowagi między życiem realnym a wirtualnym to główny powód uzależnienia od gier, ale nie jedyny. Gry angażują wszystkie zmysły, dlatego tak łatwo wpaść w pętlę fizycznego uzależnienia. Wirtualne spotkania pozwalają na zmianę wyglądu i wcielanie się w postaci, które nam imponują albo którymi chcielibyśmy się stać. Dlatego młode osoby, które dopiero kształtują poczucie swojej wartości, często chowają się za awatarem albo sztucznie wykreowaną postacią, żeby np. ukryć to, z czego w swoim ciele nie są zadowoleni. Rodzice odgrywają potężną rolę w procesie obserwacji poczynań młodego gracza. Szczególną czujność warto zachować, jeśli zauważamy, że młody gamer ograniczył spotkania z rówieśnikami „na żywo” na rzecz grania, jest niewyspany, bo gra po nocach, niechętnie uczestniczy we wspólnych posiłkach i zaniedbuje naukę. Sygnałem alarmowym powinny być również zmiany zachowania u dziecka: zmiany nastrojów, drażliwość, problemy z koncentracją, a także wydawanie istotnych sum pieniędzy na nowe gry i gadżety elektroniczne. Jeśli zauważymy u dziecka zachowania związane z wycofaniem, warto zaproponować mu wspólne aktywności – na przykład na świeżym powietrzu. Tradycyjne gry zespołowe z wykorzystaniem piłki, rakietek czy przedmiotów do rzucania również mogą dostarczyć mnóstwa satysfakcji. Przy okazji angażują całe ciało, które jest spragnione ruchu, a który służy mu znacznie bardziej niż wielogodzinne siedzenie przy komputerze. Jak w przypadku każdej aktywności – zasada złotego środka pozwoli nam w pełni czerpać z tego, co dostarcza nam świat.
Jeśli rozmowy z dzieckiem nie przyniosą oczekiwanych skutków, warto zasięgnąć porady psychologa dziecięcego.

Obiektywnie i z umiarem

Gry wideo to zarazem szansa na rozwój i sukcesy dla dziecka, jak i ryzyko uzależnienia. Mądry i uważny rodzic będzie potrafił postawić granicę, by czerpać z tej możliwości, niwelując jej negatywne skutki. Żadna skrajność w tym przypadku, ani pełna rezygnacja ani pełne oddanie dziecka grom, nie jest dobra. Zdecydowanie lepsze jest natomiast bycie blisko dziecka, towarzyszenie mu w nowych doświadczeniach, szukanie potencjału do rozmów, uświadamianie zalet jak i wad gier oraz stawianie mądrych granic.

Bibliografia

„Gry wideo a zmiany strukturalne mózgu”, Natalia Kowalczyk, Aneta Brzezicka, Instytut i Wydział Psychologii SWPS, Uniwersytet Humanistycznospołeczny, 2020.
Daphne Bavelier: Gry wideo a mózg – Daphne Bavelier na TEDxCHUV | TED Talk