Porozumienie bez przemocy (NVC, z ang. Nonviolent Communication) to forma komunikacji, której autorem jest Marshall Rosenberg, uznany amerykański psycholog. Jest to sposób mówienia i słuchania, który opiera się na okazywaniu empatii dla uczuć swoich i innych oraz dostrzeganiu w nich potrzeb. Ma budować relacje oparte na poczuciu bezpieczeństwa, szczerości, empatii i zrozumienia. NVC to komunikacja, która umożliwia przeprowadzenie rozmowy tak, by każdy mógł wyrazić swoją perspektywę, ale uniknąć przy tym wybuchu kłótni.
Jak uczucia prowadzą do ukrytych potrzeb?
U podstaw porozumienia bez przemocy leży założenie, że pod każdym z uczuć kryje się potrzeba, która pragnie być zaspokojona. Czasem sami nie rozumiemy, skąd biorą się nasze uczucia, słowa i działania. To poczucie dezorientacji wzmaga w nas lawinę niepokoju, strachu, złości. By zrozumieć siebie i dotrzeć do sedna problemu, spróbujmy się na chwilę zatrzymać i odpowiedzieć na poniższe pytania:
- Co się tak naprawdę wydarzyło?
- Co dokładnie czuję?
- Czemu to czuję?
- Czego potrzebuję, żeby się tak nie czuć teraz i w przyszłości?
Przykład:
Nasz partner wrócił do domu z pracy i usiadł na kanapie, by odpocząć. Ta sytuacja wywołuje u nas złość, której źródła nie rozumiemy. Myślimy: „Przecież tak naprawdę nic się nie stało. To, dlaczego czuję się tak źle?”
Zastanówmy się, jaka potrzeba może stać za naszą złością. Czy jest to potrzeba odpoczynku? Czy denerwuje nas widok osoby, która odpoczywa zamiast odciążyć nas? A może jest to niezaspokojona potrzeba bliskości, która wywołuje naszą złość, bo partner – zamiast nas przytulić i zapytać o nasz dzień – w milczeniu usiadł na kanapie?
Gdy odkryjemy tę potrzebę, pomyślmy, co możemy zrobić, by załagodzić sytuację teraz i zapobiec jej powstawaniu w przyszłości. Okazuje się, że najlepszym rozwiązaniem jest szczera rozmowa i zakomunikowanie wprost, ale z empatią, naszych odczuć i potrzeb.
Jak znaleźć porozumienie?
Powyższe 4 pytania odpowiadają poszczególnym krokom w modelu porozumienia bez przemocy Rosenberga, a są to:
- Obserwacja
- Uczucie
- Potrzeba
- Prośba
W komunikacji z innymi kierujmy się szczerością i zrozumieniem dla uczuć innych. Bądźmy asertywni – mówmy, gdy coś nam nie pasuje – i nie deprecjonujmy naszych potrzeb. Pamiętajmy jednak, by mówić w sposób, który nie urazi i nie zniechęci naszego rozmówcy do konwersacji. Unikajmy zatem oskarżania, zrzucania winy, obrażania czy podnoszenia głosu.
Przykładowa wypowiedź, zgodna z zasadami Porozumienia bez Przemocy:
„Kiedy wracasz do domu, po całym dniu w pracy i nie okazujesz mi czułości (obserwacja), czuję się smutna i samotna (uczucie). Gdy nie widzimy się przez wiele godzin, po powrocie do domu potrzebuję bliskości, by czuć się ważna i zaopiekowana (potrzeba). Czy możemy umówić się, że po pracy będziemy odpoczywać razem, na zasadach wygodnych dla nas obojga (prośba)?”
Nie wstydźmy się mówić o naszych potrzebach. Rosenberg twierdzi, że każdy człowiek ma takie same potrzeby, których zaspokojenia pragnie. Pojawia się więc pytanie: dlaczego powstają konflikty, skoro wszyscy mają identyczny zestaw potrzeb? Według twórcy NVC, chodzi o to, że ludzie różnią się sposobem, w jaki zaspokajają swoje potrzeby albo oczekują, że inni to zrobią. Konflikty powstają, gdyż wielu z nas wychodzi z założenia, że istnieje tylko jeden sposób na zrealizowanie danej potrzeby. Kluczem do zapobiegania konfliktom są właśnie rozmowy w duchu NVC – kierowane chęcią zrozumienia drugiego człowieka, kulturą i empatią, a przy tym naciskiem na zaopiekowanie swoich potrzeb i spokoju ducha.
Kluczem jest komunikacja „ja”
Metodę porozumienia bez przemocy warto łączyć z – uznaną przez psychologów – komunikacją „ja”. Jest to bardzo sprawne narzędzie do prowadzenia rozmów, które umożliwia przekazywanie naszych uczuć bez osądzania czy ranienia drugiego człowieka. Komunikaty „ja” to wypowiedzi wyrażone w pierwszej osobie liczby pojedynczej, które zawierają informację o tym, co się stało i jakie uczucia w nas to wywołało. Warto zawrzeć w nich także informację o tym, jak zachowanie naszego odbiorcy na nas wpłynęło oraz jak można rozwiązać zaistniałą sytuację. Komunikaty „ty”, których powinniśmy unikać, wiążą się natomiast z obwinianiem, ocenianiem i krytyką naszego rozmówcy. To skutkuje zwiększoną postawą obronną odbiorcy i mniejszą szansą na rozwiązanie konfliktów.
Jak zamienić komunikat „ty” na komunikat „ja”?
„Ty nigdy nie pomagasz w domu” – odbiorca może poczuć się zaatakowany, odpierać postawione mu zarzuty i obrazić się na nas.
„Czuję się zmęczony, kiedy wszystkie obowiązki spadają na mnie. Potrzebuję, żebyśmy się tym dzielili” – odbiorca z większym prawdopodobieństwem podejdzie do naszych słów z empatią i wyrazi chęć współpracy.
Przewaga komunikacji „ja” i porozumienia bez przemocy polega na tym, że zapewniają nam gotowy, bezpieczny schemat wypowiedzi, który możemy wykorzystać zawsze, gdy chcemy asertywnie wyrazić swoje zdanie, a obawiamy się, że zabraknie nam słów i nie zostaniemy potraktowani przez to poważnie.
W jakich sytuacjach możemy korzystać z narzędzi porozumienia bez przemocy?
Odpowiedź jest bardzo prosta: we wszystkich. NVC to wartościowy sposób na pielęgnowanie relacji z najbliższymi, ale także na tworzenie dobrej atmosfery w środowisku szkolnym, zawodowym czy sąsiedzkim. Wielką zaletą komunikowania swoich uczuć w sposób klarowny i zrozumiały jest jego „zaraźliwa” natura. Zdecydowana większość osób, które spotkają się z uwagami wypowiedzianymi w tonie porozumienia bez przemocy, odpowie nam w ten sam sposób, zamiast uciekać się do agresji słownej czy krzyku. Nie jesteśmy oczywiście w stanie przeciągnąć na „dobrą stronę mocy” kogoś, kto tego nie chce. Możemy jednak oczekiwać, że w wielu przypadkach wypowiedzi w duchu NVC wywołają reakcje umożliwiające kompromis i rozwiązanie trudności.
Porozumienie bez przemocy oferuje narzędzia, które umożliwiają zarówno lepsze zrozumienie siebie i swoich potrzeb, jak i bezpieczne komunikowanie swojego zdania. Zachęcamy do wypróbowania metody 4 kroków NVC i komunikacji „ja”.