Wraz z Karolem Bączkowskim, ratownikiem medycznym, którym współpracuje z Unum, przypominamy najważniejsze kroki, dzięki którym możemy ocalić życie i zdrowie drugiego człowieka.
Oto kluczowe elementy udzielania pierwszej pomocy. Pamiętajmy, by zachować spokój i odpowiednią kolejność działań.
- Najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo
Zanim przystąpimy do akcji ratunkowej, upewnijmy się, że w najbliższym otoczeniu nie ma żadnego zagrożenia dla nas samych. Nie podchodźmy do poszkodowanego, gdy widzimy w okolicy rozprzestrzeniający się ogień, uszkodzone przewody elektryczne czy agresywne osoby. Nasz ekspert podkreśla: „Dobry Ratownik to żywy ratownik”.
- Wezwij pogotowie
W sytuacji zagrożenia życia dzwonimy pod numer 999. Wykwalifikowany ratownik medyczny wyjaśni, co należy zrobić, i zdecyduje, czy wysłać karetkę. Pogotowie wzywamy tylko w nagłych i poważnych sytuacjach zagrożenia życia: gdy ktoś silnie cierpi, krwawi lub ma problemy z oddychaniem.
Numer 999 jest szybszy niż 112 (do zdarzeń medycznych) nawet o 2 minuty i kieruje bezpośrednio do wykwalifikowanych ratowników.
Na numer 112 dzwońmy w przypadku zdarzeń niemedycznych, np. zdarzeń drogowych, zagubionych dzieci czy agresywnych zwierząt. Wtedy operator zdecyduje, które służby wysłać na miejsce zdarzenia.
- Sprawdź oddech i przytomność poszkodowanego
Możemy spotkać się z 3 rodzajami osób poszkodowanych:
• przytomny – opiekujemy się nim i sprawdzamy, jak możemy pomóc. Jeśli jest osłabiony, możemy unieść mu nogi do góry.
• nieprzytomny, ale oddycha – najpierw upewnijmy się, czy na pewno oddycha. Jeśli oddech jest obecny, oznacza to, że żyje. Ułóżmy go w pozycji bocznej bezpiecznej.
• nieprzytomny i nie oddycha – sprawdźmy oddech. Jeśli go brakuje, natychmiast wezwijmy pogotowie i rozpocznijmy uciski klatki piersiowej.
- Udrożnij drogi oddechowe
Odchylmy głowę poszkodowanego do tyłu, tak aby nos był zadarty. Następnie nachylmy się nad ustami poszkodowanego. Sprawdźmy, czy słyszymy oddech i klatka piersiowa się unosi. Jeśli osoba oddycha – żyje. Jeśli nie oddycha – zacznijmy uciskać klatkę piersiową.
- Ułóż poszkodowanego w pozycji bezpiecznej
W pozycji bezpiecznej ważne jest, aby osoba leżała na bezpiecznym boku z udrożnionymi drogami oddechowymi i była pod stałą obserwacją. Bok bezpieczny to taki, który nie jest zraniony lub urazowy.
Ułożenie poszkodowanego w taki sposób zmniejszy ryzyko zadławienia się, ułatwia oddychanie i stabilizuje nieprzytomnego.
Jak to zrobić?:
- Ułóżmy poszkodowanego na twardej powierzchni, na plecach i wyprostujmy jego kończyny.
- Rękę, która jest bliżej nas, połóżmy tak, by tworzyła z ciałem poszkodowanego kąt prosty i zegnijmy ją w łokciu ku górze.
- Drugą rękę ułóżmy na klatce piersiowej tak, by dłoń dotykała przeciwnego policzka nieprzytomnego.
- Nogę, która jest dalej od nas, zegnijmy w kolanie i ustawmy stabilnie na stopie.
- Następnie, złapmy zgiętą nogę oraz bark ręki podtrzymującej policzek i przewróćmy poszkodowanego na bok, tak by leżał twarzą w naszą stronę.
- Na koniec możemy upewnić się, że drogi oddechowe nieprzytomnego są udrożnione, poprzez delikatne odchylenie jego głowy w tył.
- Rozpocznij uciskanie klatki piersiowej
Uciskanie poszkodowanego powinno odbywać się na twardym podłożu – najlepiej na podłodze.
Połóżmy dłonie na środku klatki piersiowej, tak aby uciskać mostek nasadą dłoni. Ustawmy kolana blisko klatki piersiowej i pochylmy się nad poszkodowanym. Łokcie trzymajmy wyprostowane. Po każdym ucisku pozwólmy klatce piersiowej wrócić do pozycji wyjściowej, by serce mogło się napełnić.
Głębokość i tempo ucisków:
• Dorośli: 5-6 cm głębokości, 100-120 ucisków na minutę.
• Dzieci: około 1/3 głębokości klatki piersiowej, tempo takie samo jak u dorosłych.
Uciskajmy tak długo, aż przybędzie pomoc, pojawią się oznaki życia (ruch, kaszel) lub stracimy siły. Jeśli coś podczas resuscytacji pęknie, kontynuujmy działania. Złamane żebro jest w tej sytuacji najmniejszym problemem poszkodowanego.
W przypadku, gdy jest to możliwe, zmieniajmy się z inną osobą co 2 minuty, aby się nie męczyć.
Wentylacja:
• U dorosłych: wykonujemy tylko uciski, bez oddechów „usta-usta”,
• U dzieci: najpierw 5 wstępnych oddechów, potem cykl: 15 ucisków i 2 oddechy.
Co robić w sytuacjach szczególnych?
Może się zdarzyć, że u poszkodowanego wystąpi jedna z sytuacji szczególnych. W takich przypadkach warto znać wskazówki, które mogą okazać się kluczowe, zanim przybędą służby ratunkowe.
- Zakrztuszenia
W przypadku zakrztuszenia 5 razy uderzmy poszkodowanego między łopatkami. Następnie wykonajmy 5 uciśnięć nadbrzusza. Powtarzajmy te czynności aż poszkodowany zacznie prawidłowo oddychać. Jeśli osoba straci przytomność, sprawdźmy oddech i postępujmy adekwatnie do potrzeb poszkodowanego.
- Napad drgawkowy
Najważniejsze jest stabilizowanie głowy i udrożnienie dróg oddechowych. W tym celu uklęknijmy za poszkodowanym i podtrzymajmy jego głowę między swoimi kolanami. Poczekajmy, aż atak drgawek minie. Dopiero po drgawkach ułóżmy go w pozycji bocznej bezpiecznej. Pamiętajmy, by nie wkładać nic do ust poszkodowanego i nie podkładać nic pod głowę.
- Oparzenia
W sytuacji oparzenia skóry najważniejsze jest długotrwałe chłodzenie.
Chłódźmy oparzenie zimną wodą przez 15-20 minut. Nie przykładajmy lodu ani nie odrywajmy przyklejonych tkanek. Po schłodzeniu załóżmy suchy opatrunek i skontaktujmy się z lekarzem. Nie przebijajmy pęcherzy! Jeśli mamy dostęp do opatrunków hydrożelowych, użyjmy ich po schłodzeniu wodą lub od razu, gdy nie mamy wody.
- Krwawienie z nosa
Jeśli dojdzie do krwawienia z nosa zacznijmy od pochylenia poszkodowanego do przodu. Ściśnijmy skrzydełka nosa i zachęćmy do wypluwania krwi. Możemy położyć zimny kompres na czubek głowy lub szyję.
- Krwawienie i krwotoki
W przypadku pojawienia się krwotoku każdorazowo uciskajmy ranę. Dodatkowo unieśmy kończyny górne lub dolne, by zatrzymać wypływ krwi. Następnie załóżmy ciasny opatrunek. Jeśli krew przesiąka przez opatrunek, nałóżmy kolejne warstwy.
- Ból w klatce piersiowej
Pamiętajmy, że nie każdy ból to zawał serca. Opiekujmy się poszkodowanym, a jeśli ból nie ustąpi po 10 minutach, zadzwońmy pod numer 999.
- Udar mózgu
Jeśli widzimy u poszkodowanego objawy takie jak: opadnięty kącik ust, bełkotliwą mowę, problemy z mówieniem lub widzeniem, silne zawroty głowy z wymiotami – zadzwońmy natychmiast pod 999. Opiekujmy się poszkodowanym, sadzając go lub kładąc w pozycji bocznej bezpiecznej. Wykonujmy polecenia dyspozytora.
- Defibrylator AED – kiedy i jak użyć?
AED używamy tylko u osób, które nie oddychają. Naciśnijmy guzik, aby włączyć urządzenie, i postępujmy zgodnie z jego instrukcjami. Urządzenie posiada metronom, który nadaje rytm naszym uciskom. Rozbierzmy poszkodowanego do naga. Następnie przyklejmy elektrody zgodnie z obrazkami na urządzeniu. Słuchajmy uważnie komend z głośnika. Pracujmy w cyklach: 2 minuty ucisków klatki piersiowej, potem komendy AED. Kontynuujmy proces do momentu aż przyjedzie pomoc lub poszkodowany ożyje. Starajmy się mieć dyspozytora medycznego na linii przez cały czas.
Pamiętajmy – szybka reakcja, opanowanie i podstawowa wiedza mogą uratować życie. W sytuacjach nagłych to właśnie nasze działania do czasu przyjazdu służb ratunkowych mają kluczowe znaczenie. Nie bójmy się pomagać, gdy liczy się każda sekunda.