Istnieje pięć języków okazywania miłości:
- dotyk,
- drobne przysługi,
- przyjmowanie podarunków,
- wspólny czas oraz
- wyrażenia afirmatywne.
Zazwyczaj u każdego z nas dominuje jeden z nich. Poznajmy je bliżej.
Dotyk
Dla osób, których głównym językiem miłości jest dotyk, bliskość fizyczna ma ogromne znaczenie. Przytulenie, trzymanie się za ręce czy pocałunek są jasnym komunikatem: „Jesteś dla mnie ważny/a”. Brak dotyku może być przez takie osoby odbierany jako dystans emocjonalny, nawet jeśli intencje drugiej strony są zupełnie inne.
Drobne przysługi
Ten język miłości wyraża się poprzez działanie. Zrobienie zakupów, przygotowanie herbaty, pomoc w obowiązkach czy załatwienie czegoś „przy okazji” to dla tych osób prawdziwe dowody troski. Liczy się nie wielki gest, ale uważność i gotowość do wsparcia w codziennych sprawach.
Podarunki
Wbrew pozorom nie chodzi tu o materializm. Dla osób mówiących tym językiem miłości prezent jest symbolem pamięci i zaangażowania. Może to być drobiazg, liścik, kamyk z podróży czy ulubiona czekolada – ważne, że podarunek mówi: „Myślałem/am o Tobie”.
Wspólny czas
Pełna uwaga, rozmowa bez rozpraszaczy i bycie „tu i teraz” – to klucz do serca osób, dla których wspólny czas jest najważniejszy. Nie liczy się ilość, lecz jakość: spacer, kolacja, rozmowa przy kawie czy wspólne hobby. Telefon odłożony na bok bywa tu większym gestem miłości niż najpiękniejsze słowa.
Wyrażenia afirmatywne
Słowa mają moc. Komplementy, podziękowania, wyrazy uznania i wsparcia budują poczucie bycia kochanym u osób, które posługują się tym językiem. Proste „Jestem z ciebie dumny/a”, „Dziękuję” czy „Kocham cię” znaczą naprawdę wiele.
Dlaczego warto znać języki miłości?
Znając język miłości swój oraz swoich bliskich, możesz świadomie wprowadzać zmiany w relacjach, a nawet dostrzec i poczuć się kochanym/kochaną w relacji, w która do tej pory niosła wątpliwości. Często kochamy innych tak, jak sami chcielibyśmy być kochani – a niekoniecznie tak, jak oni tego potrzebują. Zrozumienie tej różnicy pozwala uniknąć nieporozumień, frustracji i poczucia niedocenienia.
Miłość to nie tylko uczucie, ale także sposób komunikacji. Gdy nauczymy się mówić językiem zrozumiałym dla drugiej osoby, relacje stają się głębsze, spokojniejsze i bardziej satysfakcjonujące – dla obu stron.